• thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail

Wchodzi do fryzjera ksiądz. Ten go przystrzygł i mówi:
- Od duchownych nie biorę zapłaty!
Na drugi dzień ksiądz przysłał mu paczkę kubańskich cygar. Następnego dnia do fryzjera przyszedł pastor. Fryzjer zrobił swoje i mówi:
- U mnie duchowni nie płacą.
Wieczorem pastor przysłał mu wspaniały koniak. Trzeciego dnia zjawił się u fryzjera rabin. Fryzjer przystrzygł to, co u rabina przystrzyc można (pejsy i broda nie mogą byl przycinane) po czym powiedział o panującej w jego zakładzie zasadzie. Na drugi dzień rabin przysłał do niego swojego kolegę - innego rabina.

Losowe Dowcipy:


- Dlaczego w Wąchocku na dyskotece tańczy się w kapciach?Więcej

Dzwoni telefon:
- Dzień dobry, czy mogę z Jola?
Więcej

- Jakie są zakręty na drodze do Wąchocka?
- Takie że k... Więcej

Nie módl się, żeby się skończyły twoje kłopoty, bo wraz z ni... Więcej

- Panie dochtorze, prędko, prędko, nasz Alojzik złykł korkoc... Więcej