Złapał raz Rybak Rybkę Złotą, która w strachu przyrzekała, że załatwi mu podróż na zachód, lecz gdy mu załatwiła, przybiegł do niej z mordą:
- Ja chciałem do Frankfurtu, ale nie nad Odrą!
Losowe Dowcipy:
Masztalski taszczy przez granicę potężnych rozmiarów worek. ... Więcej
Mąż wraca nad ranem do domu. Żona pyta:
- Gdzie byłeś?... Więcej
Siedzą dwie zakonnice pod rozgwieżdżonym niebem. Spoglądają ... Więcej
Co zazwyczaj robią mężowie po odbytym stosunku?
- 10%... Więcej
Na lekcji religii ksiądz pyta:
- Jasiu, gdzie mieszka ... Więcej