Przychodzi biedniejszy żyd do bogatej synagogi. Od progu wita go głos pilnującego wejścia :
- Pan nie możesz wejść do synagogi.
- Dlaczego?
- Bo pan nie dałeś na budowe naszej świątyni
- Ale ja mam interes do Goldberga.
- Już ja was znam, Ty nie masz interes do Goldberga ty byś pomodlić się tu chciał .
Losowe Dowcipy:
- Dlaczego w Wąchocku ludzie smaruja telewizory musztarda?
Pogrzeb - wdowa chowa swego męża. Grabarz pyta:
- Ile... Więcej
Dzwoni telefon:
- Dzień dobry, czy mogę z Jola?
Więcej
Córeczka budzi sie o trzeciej w nocy i mówi:
- Mamo, ... Więcej
Babcia opowiada wnukowi bajkę na dobranoc
- Za górami... Więcej